Rodzinny rajd w stanie nietrzeźwości: 43-latek z 3,7 promila za kierownicą

Rodzinny rajd w stanie nietrzeźwości: 43-latek z 3,7 promila za kierownicą

W niedzielne popołudnie mieszkańcy Łęk byli świadkami niecodziennego incydentu na jednym z lokalnych parkingów. Zgłoszenie dotyczące podejrzanego stylu jazdy jednego z samochodów szybko wywołało reakcję służb ratunkowych. Odpowiednio wczesne powiadomienie funkcjonariuszy prawdopodobnie zapobiegło potencjalnemu zagrożeniu na drogach gminy.

Nietrzeźwy kierowca z rodziną w aucie

Po otrzymaniu zgłoszenia, patrol policji udał się na wskazany parking. Przeprowadzone przez mundurowych czynności wykazały, że za kierownicą opla siedział 43-letni mieszkaniec gminy Kęty, znajdujący się w stanie głębokiej nietrzeźwości. Alkomat wskazał obecność aż 3,7 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. W samochodzie podróżowała również jego żona, która odebrała mu kluczyki, a także dwoje niepełnoletnich dzieci.

Szybka reakcja służb i konsekwencje

Policjanci zatrzymali kierowcę i przewieźli go do placówki medycznej na badania. Następnie mężczyznę przekazano do Izby Wytrzeźwień, gdzie spędził resztę dnia. W ramach prowadzonego postępowania funkcjonariusze zabezpieczyli pojazd, a sprawcy odebrano prawo jazdy.

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci

Prokuratura rozpatruje sprawę nie tylko pod kątem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, ale też narażenia na niebezpieczeństwo małoletnich pasażerów. Za ten czyn grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, zabezpieczenie auta może posłużyć jako środek egzekucyjny w przypadku nałożenia kar finansowych.

Znaczenie obywatelskiej postawy

Zdaniem służb, kluczowa okazała się tu czujność świadka. Jego zdecydowana reakcja pozwoliła uniknąć sytuacji, w której nietrzeźwy kierowca mógłby stworzyć realne zagrożenie dla siebie, pasażerów i innych osób na drodze. Policja przypomina, że każdy może zgłosić niepokojące zachowanie kierowcy, przekazując służbom niezbędne informacje. Dzięki takim postawom wzrasta poziom bezpieczeństwa lokalnej społeczności.

Źródło: Policja Małopolska