Brutalny napad w Słomnikach: 39-latek pobity i okradziony we własnym domu
Pod osłoną styczniowego wieczoru w Słomnikach rozegrała się sytuacja, która na długo pozostanie w pamięci mieszkańców miasteczka. Trzech sprawców wtargnęło do jednego z domów, wykorzystując brutalną siłę, by dostać się do środka. Ich ofiarą stał się 39-latek, który nie spodziewał się dramatycznej napaści w swoim własnym domu.
Nocny atak: przebieg wydarzeń i zachowanie sprawców
Napastnicy działali zdecydowanie. Po sforsowaniu drzwi za pomocą młota, natychmiast zaatakowali domownika. Poszkodowany został powalony na ziemię i dotkliwie pobity – sprawcy używali nie tylko pięści, ale również narzędzi, a finałem ataku była próba uduszenia.
Mężczyzna ucierpiał na całym ciele i stracił przytomność. Sprawcy wykorzystali ten moment, by przeprowadzić rabunek. Z mieszkania wynieśli sprzęt elektroniczny, w tym kilka telewizorów, konsolę do gier oraz hulajnogę elektryczną. Łup natychmiast załadowali do czekającego na zewnątrz auta i oddalili się z miejsca zdarzenia.
Stan ofiary i pierwsza pomoc po napadzie
Po odzyskaniu przytomności ofiara była w głębokim szoku, zmagała się z bólem i lękiem. Napastnicy grozili, by nie kontaktować się z policją, jednak pobity mężczyzna postanowił prosić o wsparcie zaufaną osobę. To właśnie znajomy, poinformowany o sytuacji, powiadomił odpowiednie służby. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się zespoły ratunkowe wraz z policją, które niezwłocznie udzieliły poszkodowanemu niezbędnej pomocy i wsparcia psychologicznego.
Przebieg śledztwa i zatrzymanie podejrzanych
Śledztwo przejęła miejscowa policja, która szybko nawiązała współpracę z wydziałem kryminalnym z Krakowa. Intensywna praca śledczych umożliwiła ustalenie tożsamości i zatrzymanie wszystkich trzech sprawców w ciągu kilku tygodni od zdarzenia. Mężczyźni, pochodzący z Krakowa i mający od 23 do 34 lat, byli już wcześniej notowani za różnego rodzaju przestępstwa. Podczas zatrzymania jeden z napastników miał przy sobie środki odurzające. W toku postępowania wyjaśniono, że napad miał związek z dawnymi konfliktami pomiędzy sprawcami a pokrzywdzonym.
Kary i skutki prawne dla zatrzymanych
Wszyscy zatrzymani usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec nich trzymiesięcznego aresztu tymczasowego, biorąc pod uwagę charakter i brutalność przestępstwa. Za rozbój z wykorzystaniem niebezpiecznych narzędzi grozi im kara pozbawienia wolności od 3 do 20 lat. Ten przypadek pokazuje, jak niezażegnane konflikty oraz brak skrupułów mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji, zarówno dla sprawców, jak i dla poszkodowanej osoby.
Źródło: KPP w Krakowie
