Pościg za nietrzeźwym kierowcą na krajowej 94
Policyjna interwencja na krajowej 94 – szczegóły akcji w Łapczycy
We wtorkowy wieczór na drodze krajowej nr 94 w Łapczycy funkcjonariusze bocheńskiej drogówki przeprowadzali kontrolę prędkości. Podczas działań zwrócili uwagę na samochód osobowy marki Opel jadący w kierunku Bochni. Urządzenie pomiarowe wykazało przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 22 km/h w miejscu, gdzie kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność.
Sygnały do zatrzymania i reakcja kierowcy
Policjanci, zgodnie z procedurą, wydali polecenie zatrzymania pojazdu. Jednak kierujący oplem zignorował wezwania mundurowych – nie zatrzymał się i podjął próbę ucieczki. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli pościg, korzystając z sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Cała sytuacja rozegrała się na odcinku ok. 300 metrów. Po tym krótkim dystansie pojazd został zatrzymany na jednej z przydomowych posesji.
Niebezpieczne przyczyny zachowania
Po zatrzymaniu kierowca od razu przyznał, dlaczego próbował uniknąć kontroli. Okazało się, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a dodatkowo był nietrzeźwy. Informacje te zostały szybko zweryfikowane – policjanci sprawdzili dane mężczyzny w systemie, a następnie przeprowadzili badanie alkomatem.
Stan nietrzeźwości potwierdzony badaniem
Wynik pomiaru był alarmujący – urządzenie wykazało niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie 35-letniego mieszkańca gminy Bochnia. Taki poziom alkoholu oznacza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, zarówno dla samego kierowcy, jak i innych uczestników.
Co grozi kierowcy?
Zatrzymany mężczyzna musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Odpowie za:
- prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości,
- niewykonanie polecenia zatrzymania do kontroli,
- kierowanie bez wymaganych uprawnień,
- przekroczenie dozwolonej prędkości.
Każde z tych wykroczeń jest zagrożone wysokimi karami finansowymi i – w przypadku jazdy po alkoholu – także karą pozbawienia wolności oraz zakazem prowadzenia pojazdów.
Dlaczego takie sytuacje są groźne?
Wydarzenie w Łapczycy przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu nie tylko prowadzi do poważnych sankcji prawnych, ale też realnie zagraża życiu i zdrowiu wszystkich użytkowników dróg. Szybka i stanowcza reakcja policji pełni funkcję prewencyjną i pozwala ograniczać liczbę potencjalnych tragedii na lokalnych trasach.
Apel do kierowców
Policja regularnie podkreśla, że takie interwencje mają przede wszystkim chronić mieszkańców przed skutkami nieodpowiedzialnych zachowań na drodze. Warto przypominać: każda decyzja o prowadzeniu pojazdu po alkoholu to zagrożenie dla siebie i innych. Mieszkańcy gminy mogą zgłaszać podejrzane sytuacje i współpracować z mundurowymi, by wspólnie dbać o bezpieczeństwo w regionie.
Źródło: Policja Małopolska
