Recydywista z Sądecczyzny aresztowany za złamanie zakazów sądowych

Recydywista z Sądecczyzny aresztowany za złamanie zakazów sądowych

Pod koniec grudnia zeszłego roku na Sądecczyźnie doszło do incydentu, który zaalarmował lokalne służby. Policjanci zostali powiadomieni o naruszeniu przez mężczyznę sądowego zakazu kontaktu z byłą żoną. Zakaz ten został nałożony po wcześniejszych postępowaniach, które wykazały konieczność ochrony kobiety przed kontaktem z oskarżonym. Mężczyzna, znany już z wcześniejszych konfliktów z prawem, ponownie złamał orzeczone środki karne, co skutkowało nałożeniem przez prokuratora dozoru policyjnego oraz ponownym zakazem kontaktu z pokrzywdzoną.

Powtarzające się naruszenia prawa

Kilka dni temu sytuacja ponownie się zaostrzyła. Kobieta zgłosiła funkcjonariuszom policji, że mężczyzna kolejny raz pojawił się w jej miejscu zamieszkania, co było jawnym pogwałceniem nałożonych wcześniej zakazów. Tym razem zarzuty były poważniejsze. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia, co wynika z faktu, że działał on w warunkach recydywy. W przypadku powtarzających się wykroczeń sąd ma możliwość zaostrzenia kary, co może skutkować surowszym wyrokiem.

Decyzja o tymczasowym aresztowaniu

Ze względu na niewłaściwe podejście mężczyzny do obowiązującego prawa, policja podjęła decyzję o wystąpieniu do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu. Prokuratura, analizując zgromadzone dowody, zdecydowała się skierować wniosek do sądu. Sąd przychylił się do argumentacji dotyczącej potrzeby ochrony ofiary oraz prewencji, co skutkowało decyzją o umieszczeniu mężczyzny w areszcie na okres dwóch miesięcy. W tym czasie będzie oczekiwał na wyrok, który może mieć kluczowe znaczenie dla jego przyszłości.

Źródło: Policja Małopolska