Nastolatka w szpitalu po podejrzeniu zatrucia tlenkiem węgla w Kętach

Nastolatka w szpitalu po podejrzeniu zatrucia tlenkiem węgla w Kętach

W miniony wtorek około godziny 17 służby ratownicze zostały wezwane do jednego z domów w Kętach. W łazience znaleziono nieprzytomną 16-latkę, która zasłabła podczas kąpieli. Do zdarzenia doszło w obecności piecyka gazowego, co natychmiast wzbudziło niepokój ratowników.

Szybka interwencja służb

Na miejsce natychmiast przybył zespół pogotowia ratunkowego oraz strażacy. Dziewczyna została ewakuowana z mieszkania i trafiła do szpitala na szczegółowe badania. Równocześnie strażacy przystąpili do sprawdzenia pomieszczenia. Pomiar wykazał obecność tlenku węgla, który mógł doprowadzić do utraty przytomności u nastolatki.

Groźny tlenek węgla w łazience

Specjaliści przypominają, że tlenek węgla to gaz niewidoczny i pozbawiony zapachu. Wydziela się m.in. podczas nieprawidłowej pracy pieców gazowych, a jego stężenie w zamkniętych pomieszczeniach może być śmiertelnie niebezpieczne. Objawy zatrucia, takie jak ból głowy, osłabienie, nudności czy nagła utrata przytomności, pojawiają się często bez wcześniejszych ostrzeżeń.

Jak chronić się przed zatruciem?

Zaleca się regularne przeglądy urządzeń gazowych, dbanie o sprawną wentylację oraz montaż czujników tlenku węgla. Takie środki bezpieczeństwa mogą zadecydować o życiu domowników. W razie podejrzenia zatrucia najważniejsze jest natychmiastowe przewietrzenie mieszkania, opuszczenie zagrożonego miejsca i wezwanie pomocy. Jeśli osoba poszkodowana nie oddycha, należy rozpocząć resuscytację aż do przyjazdu ratowników.

Sprawna reakcja domowników i szybkie działanie służb ratunkowych pozwoliły uniknąć tragedii. Warto regularnie edukować się w zakresie domowego bezpieczeństwa, by zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości.

Źródło: Policja Małopolska