50-latek aresztowany po serii włamań i pożaru w Wieliczce
Wczesnym rankiem, około godziny 7:30, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce otrzymali zgłoszenie dotyczące włamania do lokalnej kawiarni. Zgodnie z pierwszymi ustaleniami, nieznany sprawca wtargnął do wnętrza budynku około godziny 4:30, uszkadzając przy tym drzwi wejściowe. Z wnętrza zniknęły różne urządzenia stanowiące wyposażenie kawiarni. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, dokonali niezbędnej dokumentacji oraz szczegółowo przeanalizowali zapis z kamer monitoringu, aby zidentyfikować podejrzanego.
Pożar w parku i dziwne obserwacje
Kolejne zgłoszenie wpłynęło około godziny 11:30 tego samego dnia. Tym razem policjanci zostali wezwani do Parku Mickiewicza w Wieliczce, gdzie wybuchł pożar w drewnianym budynku mieszczącym lokal gastronomiczny. Budynek spłonął doszczętnie. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który z pewnej odległości przyglądał się pożarowi. Jego wygląd odpowiadał osobie widocznej na nagraniu z monitoringu, które wcześniej zabezpieczono w związku z włamaniem do kawiarni.
Przyznanie się do winy i dalsze śledztwo
Podczas legitymowania, 50-letni mieszkaniec Wieliczki przyznał się do dokonania włamania do kawiarni. Dalsze dochodzenie ujawniło, że ten sam mężczyzna włamał się również do lokalu w Parku Mickiewicza, co doprowadziło do pożaru. Na miejscu zdarzenia oprócz funkcjonariuszy z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego pracowali także kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce oraz technik kryminalistyki z Krakowa. Mężczyznę natychmiast zatrzymano.
Znaleziska w mieszkaniu podejrzanego
W trakcie przeszukania mieszkania 50-latka, policjanci znaleźli przedmioty, które mogą pochodzić z innych przestępstw. W rezultacie, 15 września, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wieliczce, zastosowano wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie. W toku śledztwa przedstawiono mu zarzuty dotyczące dziesięciu różnych czynów, w tym włamania do kawiarni oraz lokalu w parku, jak również podpalenia tego ostatniego. Wszystkie przestępstwa popełniono w warunkach recydywy.
Surowe konsekwencje prawne
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia, a za zniszczenie mienia do 5 lat. Działanie w recydywie może skutkować zwiększeniem górnej granicy kary o połowę. Śledztwo jest prowadzone przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieliczce.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
