Gmina Oświęcim. Policjanci przerwali jazdę kierowcy. Tester wykazał amfetaminę.
Niepokojąca jazda audi na ulicy Beskidzkiej w Grojcu zwróciła uwagę policjantów pracujących podczas akcji „Znicz”. Kierowca był trzeźwy, ale wstępne badanie wykazało obecność narkotyku. O dalszej ocenie sprawy zdecyduje wynik analizy krwi.
Kontrola na Beskidzkiej
Do zatrzymania samochodu doszło w sobotę, 31 października 2026 roku. Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec gminy Oświęcim. Badanie alkomatem nie wykazało u niego alkoholu.
Funkcjonariusze przeprowadzili również test na obecność narkotyków. Wstępne badanie śliny wskazało na obecność amfetaminy. Mężczyzna został zatrzymany, a pobrana od niego krew trafi do badań toksykologicznych. Ich wynik będzie istotny dla dalszej oceny sprawy.
Możliwe konsekwencje i reakcja świadków
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem środków odurzających grozi do trzech lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej trzy lata.
Policja może także zabezpieczyć należący do sprawcy samochód na poczet przyszłej grzywny, jeśli badanie wykaże co najmniej 1,5 promila alkoholu albo analiza krwi potwierdzi obecność narkotyków.
Funkcjonariusze przypominają, że po spożyciu alkoholu lub zażyciu narkotyków nie należy prowadzić pojazdu. Osoba, która widzi nietrzeźwego kierowcę zamierzającego ruszyć w drogę, powinna spróbować go powstrzymać albo zadzwonić pod numer 112. Podejmując interwencję, trzeba zadbać również o własne bezpieczeństwo.
Co dalej w sprawie kierowcy audi?
Wynik testu śliny był wstępny. Dalsza ocena sprawy 34-latka będzie zależeć od badania toksykologicznego pobranej krwi.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
