Zatrzymany poszukiwany za nielegalne posiadanie broni w Zatorze
W piątkową noc, gdy miasto pogrążone było we śnie, operator numeru alarmowego 112 otrzymał nietypowe zgłoszenie. Przerażony głos w słuchawce opisał dźwięk przypominający wybuch – jakby ktoś użył broni palnej lub odpalił potężną petardę. Odgłos pochodził z klatki schodowej jednego z bloków mieszkalnych. Policja natychmiast udała się na miejsce, aby zbadać sytuację.
Poszukiwania śladów
Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli przeszukiwanie budynku. Mimo że początkowo nie znaleziono dowodów użycia broni, zdecydowano się na przeprowadzenie wywiadów z mieszkańcami oraz sprawdzenie, kto wynajmuje poszczególne mieszkania. Wkrótce natrafili na kluczowy trop – w jednym z mieszkań odkryli w ścianie nabój kalibru 9 mm oraz łuskę, co potwierdziło wcześniejsze podejrzenia.
Śledztwo prowadzi do podejrzanego
Policja szybko zidentyfikowała potencjalnego sprawcę. Był nim 22-letni mężczyzna z powiatu żywieckiego, który wcześniej wynajmował mieszkanie w bloku. Co więcej, okazało się, że jest on poszukiwany w związku z wcześniejszymi przestępstwami – zniszczeniem mienia oraz wykroczeniem drogowym. Rozpoczęto jego poszukiwania na szeroką skalę.
Obława i zatrzymanie
Dzięki intensywnym działaniom śledczym, ustalono, że mężczyzna ukrywa się na terenie województwa śląskiego. Obawiając się, że może być uzbrojony, policjanci z Zatora i Oświęcimia, wspierani przez krakowskich kontrterrorystów, przeprowadzili akcję w jednym z mieszkań. W wyniku skutecznej operacji zatrzymano 22-latka, który został przetransportowany do komendy w Oświęcimiu, a następnie osadzony w zakładzie karnym na 180 dni.
Poszukiwania nielegalnej broni
Obecnie policjanci kontynuują działania mające na celu odnalezienie broni, która mogła być użyta przez zatrzymanego. Posiadanie nielegalnej broni palnej wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi – kara pozbawienia wolności może wynosić od 6 miesięcy do nawet 8 lat. Śledztwo trwa, a służby starają się wyjaśnić wszystkie okoliczności tego niebezpiecznego incydentu.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
